Roman Bessert

Roman Bessert

2025-10-14 — W pamięci

Kupiec. Urodził się 15 stycznia 1888 r. w Środzie Wlkp. jako syn Maksymiliana i Pelagii z domu Szalczyńskiej. Pochodził z rodziny, której dobra zostały skonfiskowane przez rząd pruski za udział w powstaniu w 1848 r. Zdobył wykształcenie średnie. W czasie praktyki kupieckiej jako młody, przedsiębiorczy handlowiec brał udział w ruchu społeczno-narodowym działając jako sekretarz, a…

Dodaj wspomnienie

Tagi:

Biografia

Kupiec. Urodził się 15 stycznia 1888 r. w Środzie Wlkp. jako syn Maksymiliana i Pelagii z domu Szalczyńskiej. Pochodził z rodziny, której dobra zostały skonfiskowane przez rząd pruski za udział w powstaniu w 1848 r. Zdobył wykształcenie średnie. W czasie praktyki kupieckiej jako młody, przedsiębiorczy handlowiec brał udział w ruchu społeczno-narodowym działając jako sekretarz, a następnie prezes Towarzystwa Młodzieży Kupieckiej w Środzie z ramienia Zjednoczenia Młodzieży Kupieckiej w Poznaniu, pod przewodnictwem ówczesnego prezesa dr Kazimierza Hąci. Ponadto był członkiem zarządu – radnym Towarzystwa Młodzieży Polsko-Katolickiej, członkiem Towarzystwa Śpiewu „Lutnia”, członkiem w Klubie Sportowym w Środzie oraz działał w innych stowarzyszeniach.

3 sierpnia 1914 r. został powołany jako rezerwista do 5 baonu armii niemieckiej w Jeleniej Górze, a 10 października tego roku wysłany został na front zachodni pod Verdun. Brał czynny udział w wielkiej ofensywie roku 1916 pod Verdun, w walkach nad Mozą, Donamon i Wanx. 24 lutego 1916 r. został ranny pod Verdun (na wzgórzu 304). Przewieziono go do szpitala polowego w Dunne, skąd wyszedł 14 marca 1916 r. i powrócił do swojej formacji. Ponownie został ranny 18 marca 1916 r. W latach 1916-1917 brał udział w ofensywie w Karpatach nad Czeremoszem, na Bukowinie (nad Seretem), a następnie w 12 ofensywie we Włoszech nad rzeką Isoncą, Tagliamento, Piawą i w Alpach. W 1918 r. brał udział w ofensywie i defensywie nad Sommą, Avrą Morenille, Marną, pod Reims i w Champagne. W tych walkach też był lekko ranny.

Po zawieszeniu broni, 17 listopada 1918 r. wrócił do ojczyzny i zaczął pełnić róże odpowiedzialne funkcje w Radzie Żołniersko-Robotniczej w Środzie. Pełnił nadzór nad urzędem powiatowo-gospodarczym i nad biurem ruchu przy stacji dworcowej. Jako członek polskich organizacji brał udział w rozbrajaniu pruskich oficerów, żołnierzy i żandarmów. 27 grudnia 1918 r. wstąpił jako ochotnik do tworzącego się baonu średzkiego i pełnił tam funkcję sierżanta-szefa, a następnie funkcję dowódcy kompanii garnizonowej, po likwidacji której powierzono mu funkcję oficera płatnika przy O. Komendzie Uzupełnień w Komendzie Wojskowej w Środzie. Funkcję komendanta wojskowego pełnił wówczas rotmistrz Janusz Milewski z Jarosławca, a w powiecie średzkim adiutantem był ppor. Edmund Bembnista. 24 lipca 1919 r. złożył egzamin na podporucznika rachunkowego i mianowany został sierżantem-aspirantem.

Od 1 października 1919 do 26 lutego 1921 r. był oficerem kasowym przy 4 batalionie 155 pułku piechoty na froncie wielkopolskim pod Międzychodem. Brał udział w przesiedlaniu Niemców z Międzychodu, a następnie z Kępna. Później wyruszył z 7 brygadą (późniejszą 23 dywizją) ppłk. Zenktelera pod Warszawę. Jako uczestnik wojny polsko-bolszewickiej walczył nad Dźwiną i Dzisną. Dekretem Naczelnego Wodza z 4 czerwca 1920 r. został mianowany urzędnikiem wojskowym XI rangi, oficerem gospodarczym. Po powrocie z frontu bolszewickiego, 27 lutego 1921 r. został organizatorem kompanii gospodarczej 167 pp (późniejszy 75 Bytomski Pułk Piechoty) i przez pewien czas pełnił funkcję oficera kasowego tego pułku. Takie samo stanowisko pełnił w 73 pp. Zwolniony z wojska 19 czerwca 1923 r.

W okresie międzywojennym mieszkał w Środzie i zajmował się kupiectwem. Również okres wojny spędził w Środzie. Był kawalerem. Zmarł 14 kwietnia 1946 r. w Środzie i pochowany został w Kwaterze Powstańców Wielkopolskich na cmentarzu w Środzie Wlkp. Jego nazwisko figuruje na tablicy pamiątkowej „Powstańcy Wielkopolscy 1918-1919”, odsłoniętej w 2005 r. w Kwaterze Powstańców Wielkopolskich w Środzie Wlkp.

(autorki wspomnienia Maria Kamińska, Maria Sumelka)

Stanisław Baum

Stanisław Baum

2025-10-14 — W pamięci

Urzędnik pocztowy, porucznik Wojska Polskiego. Urodził się 22 stycznia 1893 r. w Czarnymlesie, pow. Ostrów Wlkp. Syn Wojciecha i Zofii z domu Baryczy. W latach 1899-1906 uczęszczał do szkoły powszechnej w Czarnymlesie. W tym czasie uczestniczył w strajku szkolnym, gdzie za odmowe nauki języka niemieckiego został pobity przez nauczyciela i wpisany do „czarnej książki”. Ponadto…

Dodaj wspomnienie

Tagi:

Biografia

Urzędnik pocztowy, porucznik Wojska Polskiego. Urodził się 22 stycznia 1893 r. w Czarnymlesie, pow. Ostrów Wlkp. Syn Wojciecha i Zofii z domu Baryczy.

W latach 1899-1906 uczęszczał do szkoły powszechnej w Czarnymlesie. W tym czasie uczestniczył w strajku szkolnym, gdzie za odmowe nauki języka niemieckiego został pobity przez nauczyciela i wpisany do „czarnej książki”. Ponadto jego ojciec musiał zapłacić grzywnę w wysokości 40 marek. Po ukończeniu 16 roku życia zaczął pracować we Wrocławiu w firmie Brand, produkującej żelbeton i przez te firmę został wysłany do pracy w Pradze. W 1911 r. został skierowany do pracy w Berlinie. Następnie w 1913 r. wysłano go na roboty do Rosji do Charkowa i Kijowa. W momencie wybuchu I wojny światowej przebywał w mieście Izija i tam został internowany. Kiedy wyszło na jaw, że jest jeńcem polskim, został zwolniony. Wyjechał do Rostowa nad Donem. Życie samo zmusiło go do nauki języków niemieckiego i rosyjskiego. Jak się później okazało, umiejętności te uratowały jego życie i jego najbliższych.

W 1917 r., gdy wybuchła rewolucja, robił wszystko, aby wrócić do Polski. Za pośrednictwem szwedzkiego konsulatu udało mu się zdobyć odpowiednie dokumenty. Wyruszył do Polski pieszo przez Brześć Litewski, Kalisz. Po zakończeniu tej wojny rozpoczęło się Powstanie Wielkopolskie.

Stanisław Baum wstąpił do szeregów powstańczych i walczył na odcinku Odolanów. Tam powstańcy walczyli z Grenzschutzem. W styczniu 1919 r. doznał poważnych obrażeń nogi, którą miał już niesprawną do końca życia. W roku 1920 wrócił w rodzinne strony i podjął pracę na poczcie w Czarnymlesie, następnie w Pleszewie, Warszawie i w Zaniemyślu.

Ożenił się w 1930 r. z Gabrielą z domu Skierą. Małżeństwo to było bezdzietne.

W czasie II wojny światowej pracował na poczcie w Zaniemyślu. Pracując na poczcie niszczył listy-donosy, adresowane do Gestapo. Wysyłał też paczki do Polaków wywiezionych do Niemiec i do Generalnej Guberni. Kiedy odmówił wpisania na niemiecką listę narodowościową, utracił zaufanie u Niemców.

Po II wojnie światowej odbudował zniszczony urząd pocztowy. Wspólnie z kolegami przywracał łączność telefoniczna. Za swoją działalność w 1955 r. został odznaczony medalem 10-lecia Polski Ludowej, w 1958 r. Wielkopolskim Krzyżem Powstańczym, a w 1967 r. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Stanisław Baum zmarł 6 lipca 1975 r. i został pochowany na cmentarzu parafialnym w Zaniemyślu.

(autorzy wspomnienia Marian Skiera, Maria Kamińska)

Teofil Antkowiak

Teofil Antkowiak

2025-10-14 — W pamięci

Urodził się 12 grudnia 1895 r. w Środzie Wlkp., w rodzinie Dyrektora Kasy Chorych w Środzie Franciszka i Marii z domu Borowskiej. Państwo Antkowiakowie wychowali dwanaścioro dzieci, ośmiu synów i cztery córki. W domu rodzinnym Teofila Antkowiaka mówiło się wyłącznie po polsku, a rodzice wpajali dzieciom patriotyzm, uświadamiali historycznie i kulturowo, zaszczepiali swym dzieciom miłość…

Dodaj wspomnienie

Tagi:

Biografia

Urodził się 12 grudnia 1895 r. w Środzie Wlkp., w rodzinie Dyrektora Kasy Chorych w Środzie Franciszka i Marii z domu Borowskiej. Państwo Antkowiakowie wychowali dwanaścioro dzieci, ośmiu synów i cztery córki. W domu rodzinnym Teofila Antkowiaka mówiło się wyłącznie po polsku, a rodzice wpajali dzieciom patriotyzm, uświadamiali historycznie i kulturowo, zaszczepiali swym dzieciom miłość do ojczyzny, literatury i kultury polskiej. Dlatego też z rodzinnego domu Teofil Antkowiak, jak i Jego rodzeństwo wynieśli silne poczucie przynależności narodowej. Doskonałym świadectwem istnienia ducha patriotyzmu w rodzinie Antkowiaków był fakt uczestnictwa czterech synów Franciszka i Marii w Powstaniu Wielkopolskim. Byli to: Bronisław (ur. 1883), Władysław (ur. 1890), Józef (ur. 1892) oraz Teofil (ur. 1895).

Teofil Antkowiak do szkoły powszechnej uczęszczał w Środzie. W 1906 r. brał udział w strajku szkolnym, który wyrażał masowy sprzeciw ówczesnych uczniów przeciwko nauczaniu religii w języku niemieckim, postulującym naukę religii w języku polskim. Następnie kontynuował edukację w Szkole Handlowej w Poznaniu. Po jej ukończeniu, powrócił do Środy, gdzie rozpoczął pracę zawodową, a także działalność społeczną i patriotyczną. Aktywnie udzielał się w licznych towarzystwach i organizacjach polskich, prowadząc działalność niepodległościową, a także na rzecz krzewienia języka polskiego i kultury polskiej. W 1915 r. powołany został do wojska pruskiego; zwolniony z wojska jako inwalida wojenny w 1917 r., po tym jak został ciężko ranny. Wrócił do Środy i zaangażował się w ruch wyzwoleńczy na terenie ziemi średzkiej, poświęcając mu wiele czasu i energii.

W roku 1918 wstąpił do tworzącego się 1 baonu średzkiego. W czasie tworzenia się Rad Robotniczych i Żołnierskich, ponieważ jako inwalida nie mógł brać udziału w ruchu powstańczym na zewnątrz, stawił się i to już na początku tworzenia tych struktur, do dyspozycji władz żołnierskich . Był współinicjatorem zdobycia tutejszej wojskowej komendy niemieckiej. Brał udział w pracach administracji wojskowej, organizując jako kierownik biura werbunkowego oddziały przysposabiające się do Powstania Wielkopolskiego. Zorganizował akcję podstępnego odbicia broni powracającym z frontu żołnierzom pruskim, dzięki czemu przekazał do dyspozycji oddziałom powstańczym około 30 sztuk karabinów, które zostały następnie przekazane powstańcom do walk o Poznań.

Na początku 1919 r. kapral Teofil Antkowiak został skierowany do ówczesnego DOG w Poznaniu, gdzie pracował w adiutanturze sztabu. W czasie wojny bolszewickiej był szefem kancelarii w Dowództwie Portu Lotniczego na Ławicy w Poznaniu. W roku 1920 poślubił Jadwigę Januszkiewicz. Ze związku tego na świat przyszły dwie ukochane córki: Maria, zam. Mroczkowska (ur. 27 stycznia 1922) i Danuta, zam. Ziembowska (ur. 1 maja 1925). W latach 1920-1924 wraz z rodziną mieszkał w Poznaniu przy ul. Półwiejskiej.

W 1924 r. razem z żoną i córką wrócił do Środy Wlkp. Zamieszkali przy ul. Jażdżewskiego 2. Spełniając swoje marzenia, zgodnie z wykształceniem kupieckim otworzył sklep kolonialny. W 1934 r. Teofil Antkowiak za wskrzeszanie ducha narodowego w czasie zaborów oraz za udział i organizację powstania został przedstawiony do odznaczenia Medalem Niepodległościowym. Jako świadków chlubnej działalności Teofila Antkowiaka w tym okresie, wskazywano między innymi ks. Meissnera i Edmunda Bembnistę, a nadto przedłożono zaświadczenie od Jana Kowalewskiego, byłego adiutanta baonu średzkiego. Jednak wniosek został rozpatrzony negatywnie.

Kiedy w 1935 r. z inicjatywy ks. Mieczysława Meissnera i Stanisława Machajewskiego powstawał komitet budowy cmentarza i pomnika poświęconego pamięci poległych w latach 1918-1919 synów Ziemi Średzkiej, wśród około dwudziestu zacnych mieszkańców Środy, wchodzących w skład tego komitetu był Teofil Antkowiak. W komitecie tym odznaczał się dużą aktywnością i poświęceniem dla sprawy.

Gdy powstawała kwatera, brał udział w ekshumacji zwłok powstańców z pól bitewnych i miejscowego cmentarza, które pochowano 11 sierpnia 1935 r. w czasie manifestacyjnego pogrzebu. Inicjatywa zakończyła się sukcesem. Do dziś istnieje cmentarz wybudowany przez komitet, przypominając mieszkańcom Środy , Wlkp. o pełnej poświęcenia i patriotyzmu walce Powstańców Wielkopolskich o niepodległość. W 1939 r. z niepokojem śledził wydarzenia w Europie. Prowadzona przez Niemcy polityka nie pozostawiała złudzeń. Wybuchła II wojna światowa.

W obawie o bezpieczeństwo rodziny, postanowił wyruszyć w kierunku wschodniej granicy. Rzeczywistość jednak okazała się okrutna – 17 września 1939 r., po inwazji wojsk radzieckich rodzina Antkowiaków zmuszona została wracać. Po powrocie do Środy, Teofil Antkowiak był prześladowany za udział w Powstaniu Wielkopolskim i został aresztowany przez Niemców. Cudem tylko uniknął śmierci. Ciągłe prześladowania i troska o dalsze losy kraju, w sposób negatywny odbiły się na jego zdrowiu. Ciężko zachorował.

Po zakończeniu II wojny światowej, niedługo dane było mu cieszyć się Polską – po bardzo długiej i wyczerpującej chorobie zmarł 23 lutego 1947 r. w Środzie Wlkp. Został pochowany, zgodnie ze swoim życzeniem w Kwaterze Powstańczej na średzkim cmentarzu.

(autorka wspomnienia Hanna Mroczkowska-Bober)

Marcin Zielonka

Marcin Zielonka

2025-10-14 — W pamięci

Urodził się 29 października 1897 r. w Małgowie, pow. Krotoszyn. Był synem Rocha Zielonki i Franciszki z domu Woźniak. Pochodził z wielodzietnej rolniczej rodziny, miał trzy siostry i trzech braci. Ukończył szkołę powszechną w Mokronosie koło Koźmina Wlkp. oraz różnekursy rolniczo-gospodarcze. W późniejszym okresie przeszedł szkolenie sanitarne przy szpitalu w Środzie. Pracował w administracji gospodarstwa…

Dodaj wspomnienie

Tagi:

Biografia

Urodził się 29 października 1897 r. w Małgowie, pow. Krotoszyn. Był synem Rocha Zielonki i Franciszki z domu Woźniak. Pochodził z wielodzietnej rolniczej rodziny, miał trzy siostry i trzech braci. Ukończył szkołę powszechną w Mokronosie koło Koźmina Wlkp. oraz różnekursy rolniczo-gospodarcze. W późniejszym okresie przeszedł szkolenie sanitarne przy szpitalu w Środzie.

Pracował w administracji gospodarstwa rolniczego, należącego do Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia i szpitala w Środzie. W szpitalu tym pracowała jego siostra – zakonnica tego Zgromadzenia.

W czasie I wojny światowej został powołany do armii niemieckiej. Walczył na froncie zachodnim w Belgii. Po szczęśliwym powrocie z wojny zgłosił swój udział do Powstania Wielkopolskiego. Walczył w 1 KBS Batalionie Średzkim pod dowództwem sierż. Stanisława Borysiaka, który był dowódcą w okresie pierwszych walk o Szubin. Po tych walkach dalej czynnie uczestniczył w Powstaniu jako sanitariusz. Posiadał wiele odznaczeń zarówno powstańczych, jak i wojskowych. Niestety w czasie II wojny światowej odznaczenia te zaginęły.

W szeregi wojska polskiego wstąpił 21 stycznia 1919 r. Jako kapral sanitariusz walczył na różnych frontach wojny polsko-bolszewickiej, gdzie wykazał się dzielnością i odwagą w ratowaniu rannych towarzyszy broni. W momentach krytycznych z narażeniem własnego życia uratował wielu rannych żołnierzy przed niechybną niewolą bolszewicką. Według udokumentowanych wspomnień dowódców wszystkich szczebli dowodzenia, niósł pomoc sanitarną rannym w chwili największego zagrożenia. Fakty te potwierdzili w pisemnych opiniach dowódcy frontu od plutonu do dywizji, z pułkownikiem Taczakiem na czele.

Za wszystkie wojenne czyny odznaczono go Krzyżem Walecznych z datą przyznania 7 marca 1921 r. 9 stycznia 1921 r. został przeniesiony do 2 kompanii CKM 2 baonu 69 pułku piechoty.Po wojnie polsko-bolszewickiej powrócił do Środy, gdzie ponownie podjął pracę w majątku ziemskim, należącym do Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia, jako urzędnik administrujący tym majątkiem.

10 października 1932 r. zawarł związek małżeński z Elżbietą Kadałowską (ur. 2 lutego 1915, zm. 16 listopada 1945 r. w Dahme Mark w Niemczech z powodu poważnych powikłań wojennych). Z tego związku urodziło się dwóch synów: Marian Roch i Eugeniusz Marcin.

Jeszcze przed założeniem rodziny, Marcin Zielonka kupił restaurację przy ul. Dąbrowskiego 20 w Środzie wraz z przylegającą do niej salą i maglem. Restauracja ta była miejscem wielu zebrań i spotkań o charakterze społeczno-politycznym. W 1932 r. na zorganizowany przez Zarząd Powiatowy Stronnictwa Ludowego wiec przybył Wincenty Witos. Tematem spotkania była sytuacja w Polsce po zamachu majowym, walka z sanacją i protest brzeski.

W czasie II wojny światowej, po wkroczeniu Niemców do Środy nastał czas ciężkiego terroru, prześladowań i aresztowań mieszkańców. Marcin Zielonka, jako osoba bardzo znana w mieście, był zagrożony aresztowaniem. Za wstawiennictwem Niemca, właściciela miejscowej garbarni, odstąpiono od aresztowania. Okupant nie zapomniał jednak jego powstańczej przeszłości i dokonał skrytobójczego ataku na jego życie. Wykorzystano fakt wyjazdu jego żony do Poznania, do szwagierki – siostry zakonnej, pracującej wówczas w Szpitalu Przemienienia Pańskiego. Wtedy podano Marcinowi Zielonce środek, który stał się przyczyną jego zgonu.

Żona, po powrocie do domu, zastała męża w stanie krytycznym i po przewiezieniu do szpitala nastąpił jego zgon 14 marca 1940 r. Fakt tego tragicznego zejścia okryty był tajemnicą. Marcin Zielonka pochowany został w kwaterze indywidualnej w głównej alei cmentarza parafialnego w Środzie. Jego nazwisko figuruje na tablicy pamiątkowej „Powstańcy Wielkopolscy 1918-1919”, odsłoniętej na kwaterze powstańców w grudniu 2005 r.

(autorzy wspomnienia Marian Zielonka, Czesława Zielonka)